
Mój pierwszy raz na Psim Targu – relacja z wydarzenia w Galerii Turzyn
26 kwietnia miałam okazję po raz pierwszy wziąć udział w Psim Targu – comiesięcznej akcji charytatywnej wspierającej organizacje pro zwierzęce. To wyjątkowe wydarzenie odbywa się regularnie w Galerii Handlowej Turzyn w Szczecinie, a jego celem jest nie tylko pomoc zwierzakom, ale także integracja społeczności lokalnej wokół wspólnych wartości: empatii, troski i aktywnego działania.

Psi Targ – co to za wydarzenie?
Psi Targ to cykliczna inicjatywa, podczas której na pasażu przy ruchomych schodach pojawiają się stoiska organizacji charytatywnych, produktów dla zwierząt oraz twórców rękodzieła. Można tu nie tylko wesprzeć fundacje, ale też znaleźć unikatowe akcesoria, zabawki, przysmaki dla pupili, a także ozdoby, upominki i dekoracje handmade.
Tym razem wydarzenie trwało od 11:00 do 17:00 – z pozytywną atmosferą, dobrą energią i masą puchatych gości na czterech łapkach!


Moje stoisko na Psim Targu
Był to mój pierwszy raz jako wystawcy w galerii handlowej, więc postanowiłam zabrać cały dostępny asortyment, by zaprezentować pełen przekrój moich prac. Na moim stoisku można było znaleźć:
- Motywy azjatyckie – pudełka, herbaciarki i podkładki
- Alicję w Krainie Czarów i Małego Księcia – tym razem tylko podkładki
- Harry’ego Pottera – pudełka, herbaciarki, różdżki, mandragory i podkładki
- Śródziemie i inne fantasy – pudełka, herbaciarki, świeczniki i ozdobną tacę
- Torby, wiaderka i bransoletki z różnymi motywami
Dla wielu odwiedzających moje stoisko było okazją, by znaleźć coś nietuzinkowego – zarówno dla siebie, jak i na prezent. Jak zwykle dużą popularnością cieszyły się bransoletki i podkładki.
Założyłam również cosplay – kocie uszy i haori w maneki-neko, mając nadzieję, że nie dojdzie do żadnego bliskiego spotkania z czworonożnymi odwiedzającymi i nie wyczują oni mojej kociej natury 🙂








Nowe doświadczenia i kontakty
Choć niestety tym razem przy pięknej pogodzie i innych wydarzeniach galeria była dość pusta (trafiliśmy akurat na dzień o niskiej frekwencji), udział w Psim Targu był dla mnie wartościowym doświadczeniem. To świetna okazja, by promować rękodzieło, porozmawiać z odwiedzającymi, a przede wszystkim – wspierać zwierzaki!
Mam nadzieję, że będę miała jeszcze kiedyś okazję wystawić się ponownie. Trzymam kciuki za lepszy termin i więcej odwiedzających!


Do zobaczenia na kolejnym Psim Targu!
Jeśli kochasz zwierzęta i lubisz unikalne produkty z duszą, Psi Targ to wydarzenie, którego nie możesz przegapić. A jeśli chcesz zobaczyć moje prace – śledź mnie w mediach społecznościowych i do zobaczenia na stoisku!
Zapraszam również do obejrzenia mojej rolki na FB z wydarzenia.
Sprawdź koniecznie ofertę magiczną i fantasy – uzupełnione o nowe produkty

